Ślubna lektura

Czym jest ślub bez kwiatów wręczanych parze młodej pod skromnym kościołem? Oczami wyobraźni każdy z nas jest w stanie dostrzec pięknie opasane bukiety kolorowych róż, pociągłych tulipanów czy innych roślin, które można liczyć dosłownie w setkach. Jest ich pełno. Bez wątpienia przyozdabiają one świeżo upieczonych małżonków i nadają tej wyjątkowej chwili podniosłości. Czy ktokolwiek jednak pomyślał, co też dzieje się z tą chmarą kwiatów tuż po ceremonii? Przecież nikt nie oczekuje, że wszystkie one wylądują w mieszkaniu dekorując każdy pokój. Byłoby to chyba niemożliwe. No chyba, że nowożeńcy w formie prezentu zamiast kopert dostaliby jakiś skromny pałac. Większość z nich jednak nie może na to liczyć, więc miejsce przeznaczone na liściaste upominki najczęściej znajduje się niestety w koszu. Warto więc zastanowić się nad innym rodzajem podarku. Może być to wino, może być bilet na ciekawy film, jednak my skupmy się na tradycyjnej rozrywce ludzkiej, czyli literaturze. Tak, książka na ślub może być doskonałym prezentem.

Co wybrać?

Prawdopodobnie nie istnieje jedna uniwersalna powieść, którą warto zafundować w ten wyjątkowy dzień. Doskonałym wyborem mogą okazać się poradniki, lecz nie oszukujmy się – nie są one najciekawszą formą literacką. Poza tym w dobie internetu możemy założyć, iż młodzi są w stanie wyszukać interesujące ich informacje, czy to na temat wystroju domu, czy planowania wspólnej przyszłości. W tym wypadku warto postawić na oryginalność. Hitem ostatniego sezonu jest upominek w postaci książki Michaliny Wisłockiej, „Sztuka Kochania”. Nie jest to pozycja nowa, lecz niedawna ekranizacja tchnęła w to dzieło nowego ducha. Znów modnie jest to czytać. I bardzo dobrze, bo jest to książka zawierają druzgocącą ilość mądrości. Może ona nadać się idealnie właśnie dla małżonków, którzy dopiero są na przededniu wspólnego życia i chcą postawić ten pierwszy krok w nowy etap. Mimo kontrowersji otaczających ten tytuł, jest to po pierwsze niezwykle aktualny zapis analizy miłości oraz tego, jak bardzo kształtuje ona nasze życia. Podpowiada partnerom, w jaki sposób kochać, by uczucie to definiowało związek i sprawiałoby stawał się on lepszym. Czy można wyobrazić sobie lepszą książkę na ślub?

Sztuka wybierania

Rzecz jasna, jeśli chodzi o literaturę, to zawsze najlepszym doradcą jest gust. Jeśli znamy zamiłowania osoby, którą chcemy obdarować, to nie warto podejmować ryzyka. Wtedy poszerzmy jej kolekcję o kolejne z dzieł, które bez wątpienia da mu lub jej szczęście. Jednakże, gdy komfortu tego nie mamy, to wyżej wspomniane skandalizujące, acz pouczające dzieło Wisłockiej może okazać się idealnym ratunkiem i wyjściem z sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *